Bluszcz – zimozielone pnącze o bogatej historii

Bluszcz (Hedera Helix) jest pnączem ozdobnym o niezwykle bogatej historii. Już sama łacińska nazwa Hedera Helix pochodzi z greckich określeń „hédra” – umocowanie, siedzenie i „helíssein” oznaczające wić się, skręcać, owijać. Sama roślina ma jednak o wiele dawniejszą historię, bo jest prehistorycznym reliktem roślinnym. Pierwsze przekazy mówiące o bluszczu sięgają już starożytnego Egiptu gdzie uznawany był symbolem boga Ozyrysa. Stanowił on prawdopodobnie już w tamtym okresie popularną roślinę ozdobną. W greckiej mitologii wyciąg z tej długowiecznej rośliny miał uratować życie boga Dionizosa zaraz po jego narodzinach i w zamian za to bóg ten stale nosił na głowie wieniec z bluszczu przeplatanego z jego kochaną winoroślą.  Bluszcz stał się symbolem oznaczającym miejsca w których dawniej podawano dobrej jakości wina lub mocniejsze alkohole.  Powszechnie uważano że potrafi on oddzielić wino i inne alkohole od wody wzmacniając ich właściwości. Bluszcz pospolity stosowano nie tylko jako roślinę ozdobną, ale również do produkcji piwa określanego jako bluszczowe, które stopniowo były wypierane przez coraz to powszechniejszy chmiel.

W Polsce pierwsze przekazy mówiące o bluszczu pochodzą już z XV wieku, ale jak pokazują badania rośliny te występują u nas bez przerwy już ponad 8 tysięcy lat. Dawniej występowały głównie w lasach, ale stopniowo były z nich wypierane. Ich pierwotne środowisko zastąpiły wiejskie posiadłości magnatów, dworki szlacheckie, kamienice bogatych mieszczan, a nawet chłopskie chaty.  Wszystkie te miejsca potrzebowały bowiem odrobiny zielenie, a bluszcz jest tanią i łatwą w utrzymaniu rośliną, która dodatkowo jest zielona zimą. Może też być stosowany w wielu miejscach. Z łatwością trzyma się ścian, potrafi wspinać się po kolumnach, dodaje uroku „gołym pniom” drzew i świetnie wygląda wspinając się na płot.  Bluszcz dodatkowo nie ma dużych wymagań, dlatego świetnie rośnie również w miastach gdzie jakość i ilość ziemi jest co najmniej ograniczona. W USA to piękne pnącze nieodłącznie kojarzące się ze starymi budynkami stało się symbolem tzw. Ligi Bluszczowej zrzeszającej najbardziej elitarne uniwersytety amerykańskie.

Zniszczenia II wojny światowej spowodowały, że nieodwracalnie przepadły nasze najpiękniejsze zabytki, a wraz nimi porastający je bardzo często bluszcz. Roślina ta stała się wówczas tak rzadko spotykana, że bardzo szybko stała się gatunkiem chronionym i dopiero niedawno w związku z rozpowszechnieniem się jego uprawy wycofano jego prawną ochronę. My ze swojej strony wspieramy rozpowszechnienie się tej rośliny poprzez odmiany dostępne w naszej ofercie: bluszcz Irlandzki (nazywany też angielskim) o lśniących skórzastych liściach i Thorndale o pięknych jaśniejszym unerwieniu.

Obydwa bluszcze rosną po około 1 m rocznie i są w stanie osiągnąć około 20 metrów. Świetnie nadają się na różnego rodzaju mury, altany, pergole. Bluszcz pięknie wygląda również wspinając się na pnie drzew, ale może być też stosowany jako roślina okrywowa. Obie odmiany dobrze rosną również na stanowiskach cienistych i w półcieniu. Nie straszne są im też trudne warunki, w których inne rośliny nie mogłyby się rozwijać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.